czwartek, 17 maja 2012

Jak nie umrzeć



Autor: Jan Garavaglia
Wydawnictwo: Znak
Ilość stron: 320
Okładka: miękka



doktor Jan Garavaglia - jest głównym lekarzem medycyny sądowej w Orange County na 
Florydzie. Każdego roku nadzoruje ponad tysiąc sto autopsji. prowadzi również serię 
programów "Doktor G- lekarz sądowy" emitowany w Polsce przez Discovery World.


Jesli chcecie uniknąć przedwczesnej, bezsensownej śmierci, przeczytajcie koniecznie tą 
książkę. Doktor Jan Garavaglia wprowadza czytelnika w niezwykły świat medycyny sądowej. 
Nikt tak jak ona nie naoglądał się tylu ludzkich zwłok, które wiele mogą powiedzieć o 
przyczynie zgonu. Przeprowadzając tysiące autopsji, doktor G przestrzega jak uniknąć 
przedwczesnej śmierci i dożyć sędziwego wieku. Z książki dowiecie się m.in. Dlaczego 
robotnik na budowie widząc przewracający się na niego dźwig nie uciekał i został przez 
niego zmiażdżony? Czy naga kobieta leżąca przed własnym domem została zgwałcona i 
zamordowana? Czy opiekunka udusiła półtorarocznego chłopca? Jakie fatalne skutki może 
spowodować palenie papierosów i zażywanie narkotyków? Te oraz wiele innych śmiertelnych 
zagadek rozwiąże doktor G.Jej Wieloletnie doświadczenie, ogromne zdolności i niezwykła 
intuicja pozwolą rozwikłać niejedną skomplikowaną zagadkę. 


Książkę czyta się z zapartym tchem. Momentami szokuje, ale przede wszystkim jest bardzo 
ciekawa i dowiecie się pewnie z niej wiele nowych rzeczy o swoim ciele, o których pewnie nie 
wiedzieliście. Bardzo daje do myślenia. Do tego stopnia,że ja po lekturze tej książki 
zaczęłam dbać o siebie i regularnie uprawiać sport. 


Moja ocena 6/6

piątek, 4 maja 2012

Błędne siostry




Autor: Renata L. Górska
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Ilość stron: 750
Okładka: miękka



Po raz kolejny umocniłam się w przekonaniu, że warto czytać książki polskich autorów, bo są 
naprawdę świetne. Książka autorstwa Renaty L. Górskiej jest właśnie taką pozycją.Do tej 
pory autorka napisała jeszcze 2 powieści pt."Cztery pory lata" oraz "Za plecami anioła" 
których nie czytałam ale z pewnością to nadrobię.


Bohaterką powieści jest karola, około trzydziestoletnia Polka mieszkająca i pracująca za 
granicą. Za sprawą częstych i dokuczliwych migren oraz poradą lekarza, postanawia zrobić 
sobie półroczny urlop w Polsce. Koleżanka pozwala jej zamieszkać w odziedziczonym domu w 
Karkonoszach. Karola ma nadzieję tutaj podleczyć swoje zdrowie a może nawet duszę, odpocząć 
i zdystansować się do życia na obrotach jakie prowadziła za granicą. 
Z miejscem w którym zamieszkała, jak się później dowiaduje, związana jest pewna legenda.  W 
górskim domu pojawia się niespodziewanie również drugi bohater, pewien mężczyzna z którym 
bohaterka będzie mieć pewne "przeboje".


Za co polubiłam tę książkę?
Po pierwsze za miejsce akcji: Góry Karkonosze, drewniany dom na polanie w którym ciągle coś 
skrzypi, trzaska, stuka. Wokół domu górskie wioski, polanę z którą powiązana została pewna 
legenda i nadała temu miejscu magiczny wymiar. Opisane jest również schronisko oraz 
Uzdrowisko. Jednym słowem klimaty takie jak lubię.


Po drugie za bohaterów. Każda postać w książce mi się podobała. Karola to kobieta 
sprawiająca wrażenie egocentryczki, trochę takiej samolubnej ale tak naprawdę jest osobą 
dobra i sympatyczną. Mieszkańcy wioski bardzo ją polubili. Bohaterka przechodzi wewnętrzną 
przemianę. Zastanawia się nad swoją tożsamością. Analizuje ją. Zastanawia się gdzie jest 
jej miejsce, w Polsce czy na emigracji? Karola ma za sobą wiele bolesnych doświadczeń z 
przeszłości, głównie dotyczących jej rodziny. Dodatkowo pojawia się jej siostra, 
niezrównoważona psychicznie osoba. Karola nie miała z nią nigdy dobrych relacji. Czy teraz 
się to zmieni? Te i wiele innych pytań bohaterka zadaje sobie w tej książce. 


Po trzecie za tajemniczość. Mroczna legenda o błędnych siostrach, o skałkach na polanie 
gdzie działy się niewyjaśnione zjawiska, dom z którym wiąże się pewna mroczna historia i 
wyczuwalne przez bohaterkę dziwne moce. 


Po czwarte za to że książka wciąga do ostatniej strony, skłania do refleksji i długi czas 
po przeczytanie nie można o niej zapomnieć. 


Moja ocena: 6/6!

Charles Street 44



Autor: Danielle Steel
Wydawnictwo: Świat Książki
Ilość stron: 301
Okładka: miękka





Danielle Steel nieprzerwanie od 1977 roku wydaje po kilka książek rocznie. Zdarza się, że 
jedną (rzadko), czasem nawet cztery.Napisała ponad 80 powieści i W sumie sprzedała ponad 
600 milionów książek. Nikt z żyjących autorów nie sprzedaje więcej. Za co czytelniczki kochają Steel? Bo uczy, co w życiu ważne - miłość, szacunek dla rodziców i tradycji. Daje nadzieję - jedynym dobrym zakończeniem jej książek jest happy end. Przywraca wiarę w sprawiedliwość - u Danielle zło zostaje ukarane, a dobro dostaje złotą kartę kredytową. Słowem - jak w życiu... Nieprawdaż? 
(fragment artykułu z czasopisma"Wysokie obcasy extra")



Już od jakiegoś czasu chcialam sięgnąć po jakiś tytuł Danielle Steel ale jakoś się to nie 
udawało. W końcu przyszedł ten czas, kiedy do moich rąk trafiła jedna z nowszych pozycji 
autorki, pt. "Charles Street 44".


Francesca Thayer, właścicielka galerii sztuki i Todd, prawnik z Wall Street postanawiają 
się ze sobą rozstać. Są już w wieku około czterdziestu lat i różnią ich pragnienia i plany 
na przyszłość. On chce się ożenić i założyć rodzinę, a ona ani nie spieszy się do 
małżeństwa ani do posiadania dzieci.Tak poważne różnice w patrzeniu na przyszłość zmuszają 
ich do rozejścia się. Francesca bardzo chce zatrzymać dom przy Charles Street który 
wspólnie z Toddem kupili. Todd zgadza się na to, jednak Francesca musi spłacić swoją część. 
Niestety sytuacja finansowa Franceski nie pozwala na to, więc postanawia ona wynająć trzy 
mieszkania sublokatorom. Po długich poszukiwaniach odpowiednich ludzi, w końcu do domu 
wprowadza się trzech sublokatorów. Z czasem wszyscy bardzo ze sobą się zżywają i mieszkając 
pod jednym dachem, wkrótce stają się sobie bliscy niczym rodzina. 


Franceska czuje się zagubiona po rozstaniu z Toddem. Na głowie ma galerię, która różnie 
prosperuje, raz lepiej a raz gorzej. Na szczęście nowi mieszkańcy jej domu okazują się 
wspaniałymi ludźmi, z którymi nawiązuje bliskie i ciepłe relacje. Czy wśród nich Franceska 
odnajdzie wreszcie nową miłość? Czy będzie na nią gotowa po nieudanym związku? Koniecznie przeczytajcie :)


Czytelnicy wraz z mieszkańcami Charles Street 44 poczują domową atmosferę i smakowite 
zapachy. Przeżyją z bohaterami radości i dramaty, lecz przede wszystkim podczas czytania 
nie zabraknie dużo ciepła i miłości. Książkę czyta się jednym tchem od pierwszej strony do 
ostatniej. To naprawdę dobra literatura kobieca. 


A Wy lubicie książki Danielle Steel? Ja się wciągnęłam w jej powieści i już czytam kolejną 
książkę Steel. Bardzo podoba mi się jej styl pisania i zyciowe tematy jakie porusza w 
swoich książkach. 


Moja ocena 5,5/6
--------------------------------------------
Za egzemplarz serdecznie dziekuję księgarni