poniedziałek, 30 stycznia 2012

Farsa pani Heni




Autor: Maria Rodziewiczówna
Wydawnictwo:MG
Liczba stron:208
Oprawa: miękka
 
 Tym razem, dla odmiany, coś dla wielbicielek literatury retro :-)
Myślę że wszystkim wielbicielkom książek Jane Austin spodoba się książka Marii Rodziewiczównej, zwanej właśnie polską Jane Austen.

Młodziutka Henia Dobrzyńska marzy by zostać sławną śpiewaczką operową. Aby móc ziścić swe marzenie, dziewczyna musi najpierw wyfrunąć spod skrzydeł swojego stryja. Pomóc jej w tym może tylko małżeństwo, lecz fikcyjne. Słodkiej i przebojowej Heni udaje się w końcu znaleźć kandydata na męża i za odpowiednią opłatą następuje szybki ślub a po nim Henia wyjeżdża wreszcie gonić za upragnioną sławą.
W tym czasie Tytus - małżonek Heni staje się bardzo zamożnym człowiekiem i chce założyć prawdziwą rodzinę. W tym celu musi odwiedzić swą małżonkę na niby i poprosić o rozwód, co okazuje się nieco skomplikowane...

"Farsa pani Heni" to zabawna historia miłosna, pisana nieco staroświeckim lecz przystępnym językiem. W książce znajdziecie jeszcze dwa inne opowiadania.
Mnie nie urzekła szczególnie ta książka, może dlatego że nie jest współczesna a właśnie taką współczesną literaturę bardziej preferuję. Mimo to plus za ciekawe i wyraziste postacie. 
Jeszcze taka myśl mi się nasuwa, że gdybym miała w prezencie kupić jaką książkę mamie, babci lub cioci to właśnie byłaby to ta książka.

Moja ocena 3,5/6
----------------------------------------------------------------
Za książkę dziękuję wydawnictwu

1 komentarz:

  1. Mimo kilku minusów, pewnie dam jej szansę, gdy wpadnie do mojej biblioteczki:)
    Pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń