czwartek, 19 maja 2011

Tamtego lata na Sycylii






 Uwielbiam czytać książki usytuowane w pięknych miejscach, z ciekawymi opisami otoczenia, przyrody, lokalnej ludności. to nadaje książce wyjątkowy klimat.

 Sięgając o "Tamtego lata na Sycylii" nie ukrywam, że sam tytuł już mnie nakręcił.
  W książce przenosimy się na włoską wyspę Sycylię gdzie znajduje się tajemnicza willa a w niej... 34 wdowy.
Poznajemy Toscę, nieco intrygującą kobietę która opowiada swoją historię, kiedy to trafiła do pałacu pod opiekę księcia Leo jako dziewięcioletnia dziewczynka.
  Piękna historia o rodzącej się miłości pomiędzy tymi dwojga pod płaszczem czyhającej, bezlitosnej mafii, która w każdej chwili może zakończyć ten związek. 
Mogę tylko powiedzieć że historia ma zaskakujące zakończenie.
  "Tamtego lata na Sycylii" to książka pachnąca świeżo upieczonym chlebem, olejkiem pomarańczowym, zakurzonymi pałacowymi komnatami i innymi niezwykłymi zapachami. Czytając, czujesz że tam jesteś.
  To pierwsza moja książka Marleny de Blasi. Z pewnością sięgnę po inne tytuły autorki.




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz